Duchowość

Dlaczego zamknięte za kratami?

Maria wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła (...). Na to rzekł jeden z uczniów: „Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim?” Na to Jezus odpowiedział: „Zostaw ją! Przechowała to, aby Mnie namaścić na dzień mojego pogrzebu. Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie (J12,3-8).

Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim? Dlaczego odważyłyśmy się zamknąć w klauzurze, po ludzku zmarnować życie nie podejmując apostolstwa ani posługi ubogim? Dlatego, że każdą z nas Duch Święty osobiście zaprosił, aby drogocenny olejek swojego życia wylała na stopy Jezusa.
W świecie duchowym panuje tajemnicza solidarność. Cokolwiek dzieje się w najskrytszej głębi naszej świadomości, wywołuje oddźwięk w świadomości innych ludzi. Zewnętrzna działalność apostolska dotyka innych jakby tylko od zewnątrz, gdy tymczasem najbardziej wewnętrzna i ukryta walka duchowa pomaga innym w sposób tajemniczy ale bardzo rzeczywisty jakby od wewnątrz.
Święty Jan od Krzyża, który na równi ze św. Teresą od Jezusa położył fundamenty pod nasz Zakon mówi w Pieśni duchowej:

odrobina czystej miłości jest bardziej wartościowa przed Bogiem (…) i więcej przynosi pożytku Kościołowi, niż wszystkie inne dzieła razem wzięte (św. Jan od Krzyża, Pieśń duchowa, 29,2).

BOSO W SIECI

Czyli kronika on line

BAJKI I FRASZKI

Tylko dla małych

WIRTUALNA WYCIECZKA

Zapraszamy na wirtualną wycieczkę
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
60 0.15320014953613