Duchowość

Klucz do wyzwań XXI wieku

Jasny obraz własnej tożsamości - pogłębione zrozumienie naszego miejsca w Kościele i naszej odpowiedzialności za to miejsce - daje nam klucz do wyzwań XXI wieku. Umożliwia twórcze dostosowanie się do nowych warunków, natomiast brak jasnego jej obrazu prowadzi do chaosu w myśleniu i działaniu, rodzi niepewność co do celu i wreszcie chwiejność w konfrontacji z nową rzeczywistością (por. Congregavit nos in unum Christi amor, nr 45). 

Aby osiągnąć jasny obraz własnej tożsamości, każda z nas musi dotrzeć nie tylko do właściwego poziomu tożsamości ludzkiej, chrześcijańskiej i tożsamości osoby konsekrowanej, ale koniecznie musi dotrzeć do poziomu tożsamości karmelitańskiej, a w tym jeszcze do poziomu tożsamości MNISZKI KARMELITANKI BOSEJ. Nie możemy zatrzymać się na którymś poziomie, nie docierając do tego ostatniego.

Powinnością członków Ludu Bożego jest twórcze wykorzystywanie nowych odkryć i technologii dla dobra ludzkości i do realizacji Bożego planu wobec świata (Jan Paweł II, Orędzie na XXIV Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu 1990 r.: Misja Kościoła w erze komputerów).

Naszym jedynym zadaniem, jedynym działaniem ewangelizacyjnym, jest modlitwa zanurzona w samotności. Dlatego - jako mniszki karmelitanki bose - musimy postawić sobie koniecznie pytanie: „jak współczesne czasy, nowe odkrycia i osiągnięcia techniki mogą nam pomóc w realizacji naszego jedynego apostolstwa modlitwy?” Troska o własną tożsamość charyzmatyczną jest nam niezbędnie potrzebna, aby uniknąć ogólnikowości, która sprowadza życie zakonne do rangi minimalnego mianownika, powodując że nie odkrywamy piękna i żywotności własnego charyzmatu (por. Congregavit nos in unum Christi amor, nr 46).

Wspólnoty, które nie odnawiają swojej tożsamości, stopniowo tracą swoją specyfikę, włączają się w życie Kościoła w sposób niepewny i niejednoznaczny (por. Mutuae relationes, nr 11). Trwają wspólnoty, które mają odwagę odkrywać na nowo własne korzenie, odwagę zachowania swojej oryginalności. Dlatego musi być czytelna i dla nas samych, i dla innych, nasza karmelitańska samotność zanurzona w modlitwie, i musi też być bardzo głęboka więź, która wiąże nas z Kościołem (por. Redemptionis donum, nr 25). Mamy świadomość, że tego konkretnego trudu odnowy tożsamości nikt nie zrobi za nas.

BOSO W SIECI

Czyli kronika on line

BAJKI I FRASZKI

Tylko dla małych

WIRTUALNA WYCIECZKA

Zapraszamy na wirtualną wycieczkę
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
60 0.13842701911926