Fraszki

Fraszki

  • Kacza rzeczka

     

    W Kaczej rzeczce obok krzaczka Mieszka sobie tłusta kaczka. Kaczka ta i mąż Kaczorek Robią spacer przed wieczorem. Jeden tylko kłopot z tego: Nasz pies czuje coś smacznego! A denerwujące bywa, Że kolacja w rzece pływa.

  • Drzewina

     

    Leży pośród pól kraina, Co nazywa się Drzewina, Jest w Drzewinie klasztor mały, Pięknie wykończony cały, A w nim żyją pracowicie, Modlitwie oddawszy życie, Wykształceni, lecz ukryci, Nasi bracia – Karmelici

  • Dźwięki

     

    Słyszę dźwięków wiele wkoło, Kacza rzeczka szumi wesoło, Kot miaucząc, pod drzwiami czeka, Ptaszek śpiewa, Karim szczeka... Za ścianą leci woda, Sąsiadka tupie po schodach… Jedno tylko mam zmartwienie: Nie słyszę... dzwonka na budzenie!!!!!!

  • Pomidor

     

    O ty, czerwony przyjacielu, Utęsknienie Sióstr mych wielu, Kiedy mieszkasz w czarce mojej, Nie dręczą mnie niepokoje. Kiedy cena twa nareszcie, Unormuje się na mieście ? I nadejdzie piękna pora: Na każde śniadanie zjem POMIDORA!!!!

  • Biedronka

     

    Po zielonej, bujnej trawie, Pośród upalnego lata, Wędrowała dnia pewnego, Biedronka – istota skrzydlata.   Wędrówka jej była żmudna. Trawa bujna, ona mała. Ale skoro jest skrzydlata, Czemu szła, a nie leciała?   Patrząc na nią, wiele myślę, Bo ten problem mnie pochłania. Czemu chodzi na piechotę, Choć stworzona do latania?

  • Jabłoń

     

    Ta sama jabłoń, To samo słońce, Jak to się dzieje, Ja tego nie wiem.   Niektóre jabłka Pięknie dojrzały. A inne zgniły Jeszcze na drzewie.

  • Portrety I

     

    Cztery nogi, ćwierć ogona. Jedna noga- uszkodzona. Zamiast uszu – resztki marne. Owłosienie – prawie czarne. (To co kiedyś białe było, To się w ziemi uczerniło.) Pełni straż swą przed klasztorem. Szczeka w porę i nie w porę, Bo nie widzi, tylko czuje, Więc niczemu nie daruje. I przeżywa ból istnienia: Czy to co czuje, jest do zjedzenia?…

  • Myśli moje

     

    Myśli moje Nie chcą spać. Nie chcą mi spokoju dać! Ja chcę zagnać je Do spania. One kuszą Do pisania!!!

  • Portrety II

     

    Nasza Matka zawsze była ukryta, I milcząca – zanim czas jej nastał. Sama zwała się Bożym Cielątkiem, A w Nowicjacie – była trzynasta.

  • Kostka brukowa

     

    O, piękna kostko brukowa, Tyś jest nowa klasztoru ozdoba. Któż twoje wysławi zalety, I przystępną ceną palety? Cieszysz oczy ułożeniem fachowym, I dyskretnym kolorem piaskowym. Jesteś wielkim dla mnie darem, Bo już widzę jak wjeżdża po tobie, Wózek z towarem...

  • Stróżu mój

     

    Stróżu mój, Boży mój Aniele, Wiem, że masz przy mnie Pracy wiele. Nie śmiem Cię Dodatkowo trudzić, Ale czy możesz Mnie obudzić? Piąta trzydzieści. O tej porze, Tylko mnie cud Obudzić może!

  • Gdybym była ptakiem

     

    Gdybym była ptakiem, Chciałabym być szpakiem. Wtedy zjadłabym czereśni, Ile brzuch mój by pomieścił. A tak stoję, patrzę sobie: Tłusty szpak z czereśnią w dziobie Siadł na samym czubku drzewa, I wyraźnie mnie wyśmiewa. Że tak śmiesznie sapię Na drzewo się drapię, A wysokość taka, To pestka – dla szpaka.

  • Nie mam czasu

     

    Nie mam czasu na co dzień, Pisać wierszy w ogrodzie. Taki wiersz ogrodowy, To jest styl zupełnie nowy. Czy ważniejszy w nim szum rzeczki, Czy ślimaków zbójeckie wycieczki, Gdy udają, że są na spacerze, A po cichu wsuwają sadzonki świeże? Może jednak mszyca, która męczy róże. Róże przez „r”małe i Różę przez „r”duże… Albo pierwsze czereśni…

  • Późna pora

     

    Późna pora a ja tworzę, Kto to słyszał o tej porze! Niech poetka idzie spać, Żeby mniszka mogła wstać! 

  • Przyszła wiosna

     

    Przyszła wiosna – wiwat wiosna! Jest to rzecz wielce radosna, Bo jeżeli przyszła wiosna, To SAŁATA będzie rosła! A sałaty liść zielony To jest przysmak ulubiony.

  • Ranna kawa

     

    Ważna sprawa – ranna kawa. I z tą kawą rzecz ciekawa, Żeby kawa szła na zdrowie, To ją piję po połowie. Wtedy mamy taką sprawę, Że wciąż piję „pierwszą” kawę...

  • Płacze ślimak

     

    Płacze ślimak w ciepłej porze, Że choć pada, wyjść nie może. Dziś usłyszał to od kaczek, Że na Siostry przyszedł smaczek! I choć są bezpieczne kaczki, Będzie sezon na ślimaczki!

  • Leży zwierzę

     

    Leży zwierzę w cieple słońca... To klasztoru jest obrońca! Dzielny pies, co przez noc całą Walczył ze szczurów nawałą, I odstraszył groźne koty, Co w kompoście maja zloty. Ale kiedy słońce wstało, Otoczony nocna chwałą, Śpi przez cały Boży dzień... A się mówi, że to leń.

  • Fraszka o sukcesie

     

    Na poręczy siadła ważka. Będzie o tym śmieszna fraszka! Nie uwieńczyć ważki fraszką, To zakończyć dzień porażką. A gdy zamknę w słowach ważkę, To mam sukces nie porażkę!

  • Fraszka na bez- cenne

     

    Wokół nas są rzeczy różne: Rzeczy ważne, rzeczy zmienne, Rzeczy trudne, rzeczy piękne, Lecz bywają też BEZ – CENNE. Jest to sprawa wielkiej wagi, I wymaga uściślenia, Rzeczy, które są bez-cenne Potrzebują ocalenia.

  • Siedzi kot

     

    Siedzi kot na parapecie, Ciężar jego serce gniecie. Smutna bywa dola kota, Gdy na dworze deszcz i słota... A do tego we wspólnocie Nie pomyślał nikt o kocie... Bo na czas nowenny CAŁY Rekreacje odwołały! I kot smutny siedzi w oknie, A świat sobie w deszczu moknie...

  • Stokrotka

     

    Widziałam dzisiaj małą stokrotkę, Małą stokrotkę na dużej łące, Mała Stokrotka ma dużo roboty, Bo wciąż swą główkę obraca za słońcem.

  • Fraszka o kłopotach

     

    Zamiast pracy w kole Pisać wierszę wolę! Pisać fraszki dla wspólnoty, Mogą z tego być kłopoty! Gdy pogrążę się w pisaniu, A zapomnę o zmywaniu!!!

  • Dwa szpaki

     

    Widziałam obrazek taki: Siedziały na ścieżce dwa szpaki I rozmawiały o tym, Że wszystkiemu winne są koty, Bo gdyby kotów nie było, To szpakom by cudnie się żyło. A obok ścieżki struchlała Pełzła dżdżownica mała I miała problem taki, Że wszystkiemu winne są szpaki...

  • Fraszka o rozproszeniu w chórze

     

    Miewam rozproszenia duże, Kiedy żuk chodzi po chórze. Może przecież wybrać drogę Prowadzącą przez mą nogę! Jest to bardzo trudna sztuka, Modlić się i śledzić żuka!

  • Sandał

     

    Giętki, lekki i brązowy Bardzo tani – ale zdrowy Miękki – niezbyt ozdobiony Płaski… albo podwyższony Zakryty… lub z jednym paskiem Na koturnie… lub z obcaskiem Fason wtedy jest udany Gdy na stópce jak ulany! Za szeroki – kłapie wtedy Gdy za wąski – inne biedy Gdy za twardy – będzie stukać Znowu trzeba szewca szukać Ten kto pojmie te ni…

  • Pokusa kołowej

     

    W ogrodzie śpiewa skowronek. W kole znowu dzwoni dzwonek. Może by nie słyszeć dzwonka I obciążyć tym skowronka?

  • Nasza Matka

     

    Nasza Matka jest cierpliwa, Ale w życiu różnie bywa. Jest metoda na to prosta, By cierpliwość u niej wzrosła. Ujmijmy to jednym zdaniem: „Nie załatwiać interesów PRZED śniadaniem”.

BOSO W SIECI

Czyli kronika on line

BAJKI I FRASZKI

Tylko dla małych

WIRTUALNA WYCIECZKA

Zapraszamy na wirtualną wycieczkę
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
113 0.091835975646973