Wspólnota

Karmel Słowa - historia cz. I

Nasza mała historia

Jesteśmy najmłodszą wspólnotą mniszek karmelitanek bosych w Polsce. Od 2004 roku staramy się o utworzenie Klasztoru Słowa Bożego i Świętych Aniołów w Suchej Hucie (ok. 30 km od Gdańska). Naszym macierzystym domem jest klasztor p.w. Niepokalanej Matki Wielkiego Zawierzenia w Gdyni – Orłowie. Przez wiele lat rozeznawałyśmy podjęcie tej fundacji, w odpowiedzi na obecność naszych braci karmelitów bosych, którzy w sąsiedniej wiosce, Drzewinie, założyli w roku 1994 swój pół-pustelniczy klasztor.
Przy pomocy p. Grzegorza Wiśniewskiego i Prałatury Opus Dei, znalazłyśmy opatrznościowego darczyńcę, pana Polikarpa. Dzięki niemu możliwe stało się w marcu 2007 r. rozpoczęcie przygotowań do fundacji klasztoru. Pan Polikarp wyposażył nas hojnie, kupując w dwóch turach, łącznie ponad 9 ha ziemi w niewielkiej wiosce na Kaszubach, nieopodal lasu. Dodał nam do tego w prezencie auto terenowe, żebyśmy mogły tam dojechać i w tych niełatwych początkach kilkakroć wspierał nas finansowo. Bez jego darmowych gestów nie byłoby naszej fundacji. Dzięki niemu też poznałyśmy pana Andrzeja Sotkowskiego, jego przyjaciela, a wielkiego entuzjastę budowy naszego klasztoru, autora wszystkich projektów architektonicznych i dobrodzieja, niezmordowanie motywującego nas swoim optymizmem i wspierającego w staraniach, aby budowa klasztoru postępowała, pomimo trudności. (Prace p. Andrzeja można zobaczyć na stronie: http://www.zapa-architekci.pl/index.php/dorobek/sotkowski).
Wkrótce przy pomocy wielu życzliwych osób udało nam się doprowadzić do naszej działki prąd i tymczasową drogę, wykopać studnię i ogrodzić małą część terenu, na której postawiłyśmy mieszkalny zestaw kontenerowy. We wrześniu 2008 rozpoczęłyśmy budowę pierwszego murowanego budynku klasztornego o powierzchni  360 m2 (parter + poddasze). W następnym roku ogrodziłyśmy cały teren siatką leśną. Zaorałyśmy również niewielki kawałek ziemi pod warzywnik. 
W sierpniu 2009 nasza budowa została wznowiona, murarze do zimy wykonywali ściany. Przez cały ten czas kilka sióstr doglądających budowy mieszkało w kontenerach koło placu budowy. 
Dnia 14 października 2009 roku grupa fundacyjna, licząca 5 sióstr wyruszyła z klasztoru w Gdyni, by rozpocząć regularne życie modlitwy w „kontenerowym” klasztorze. Następnego dnia została przyjęta do postulatu pierwsza kandydatka.
W styczniu 2010 otrzymałyśmy kolejne fundusze, dzięki którym, przy obfitych opadach śniegu i bardzo wysokim mrozie dzielna ekipa cieśli z Kościerzyny przykryła dom najprostszym dachem (deski i papa). Na przełomie kwietnia i maja została jeszcze wykonana przydomowa oczyszczalnia ścieków. Niestety zabrakło już pieniędzy na dalsze prace. Dopiero latem 2010 roku byłyśmy w stanie wstawić okna i drzwi zewnętrzne, następnie położyć dachówkę. Kolejnym etapem było wylanie podłóg i położenie tynków, już zimą 2010/2011 r. Przez cały ten czas doświadczałyśmy wzruszającej opieki Bożej Opatrzności. Dzięki niej wykończyłyśmy pierwszą część naszego niewielkiego klasztoru
Rozpoczęcie budowy kolejnego etapu klasztoru – KAPLICY - było możliwe we wrześniu 2013 r. P. Andrzej wykazał przy jej projektowaniu niezwykłą cierpliwość dla nas, wielokrotnie zmieniając projekt. Tylko dzięki Jego ofiarności budowa mogła się w ogóle rozpocząć. Jesienią tego roku udało się nam przygotować fundamenty. Dalsze prace ruszyły wiosną 2014 i wtedy wyciągnęłyśmy mury i okryłyśmy całość dachem. Wiosną następnego roku udało się wstawić okna i rozpocząć prace przy klinkierowej elewacji kaplicy. Trwały one aż do października 2015. Wiosną rozpoczęłyśmy prace wykończeniowe wewnątrz kaplicy. Również wiosną okazało się, że nie przetrzymały zimy piękne dębowe drzwi wejściowe, gdyż były zabezpieczone niewłaściwym środkiem konserwującym, a ich miejsce osadzenia to zachodnia wystawa, najczęściej narażona na wiatr i opady. Drzwi wróciły do stolarza, my zaś podjęłyśmy - niełatwą ze względów finansowych – decyzję o dobudowie ganeczka nad nimi. Chciałyśmy, żeby do kaplicy można było jednak wchodzić i zeń wychodzić. Był to bardzo dobry, choć kosztowny wybór. Urokliwy ganeczek, zaprojektowany oczywiście przez p. Andrzeja, powstał latem. Jesienią wróciły do nas drzwi wejściowe w nowym wykończeniu i po przeróbkach, ruszyło ogrzewanie. Te ostatnie instalacje zawdzięczamy nieocenionemu wsparciu naszych przyjaciół - braci z Bractwa Świętego Pawła. Podobnie jak koordynację innych prac budowlanych przy kaplicy, wsparcie zarówno finansowe, jak i koncepcyjne, wykonawcze (niemałym własnym trudem) oraz przy nadzorowaniu prac. Pozostajemy ich dłużniczkami za tę nieocenioną pomoc.
Po raz pierwszy modliłyśmy się w kaplicy podczas liturgii Bożego Narodzenia. Pełną parą kaplica ruszyła na wiosnę 2017 roku.
Obecnie pracujemy z p. Andrzejem nad wykończeniem dokumentacji projektowej dalszych etapów budowy klasztoru i liczymy bardzo na Boże błogosławieństwo w dalszej budowie, bo jeśli wspólnota ma przyrastać w nowe osoby, to potrzebujemy dla nich miejsca.
Więcej detali na temat naszej najnowszej historii jak również zdjęć można znaleźć w działach: Boso w sieci. Kronika on line oraz Aktualności.

Specyfika domu

Nasza wspólnota liczy obecnie 6 sióstr – w tym jedna siostra z Klasztoru w Bornem Sulinowie - i dwie aspirantki (stan z połowy 2011 roku). Jesteśmy u początku naszej drogi i – jak to zazwyczaj bywa – wyłaniają się nam wartości, które szczególnie pragniemy podtrzymać, zaakcentować i rozwijać. Wielkim, duchowym inspiratorem w naszych poszukiwaniach okazało się, wspólne każdej z nas, pragnienie zanurzenia się na nowo w źródle Bożego Słowa. Wezwanie do rozważania Słowa dniem i nocą stanowi serce naszej Reguły. Staramy się je realizować poprzez słuchanie go, noszenie w sercu, dzielenie we wspólnocie i poddawanie się mu, by mogło nas stopniowo przemieniać. Odkryłyśmy w związku z tym wagę przyjaźni, którą usilnie zalecała swym córkom św. Teresa od Jezusa. Zwierzała się wprost, że osobiście jest przekonana, że bez pomocy przyjaciół nie wytrwałaby na drodze wymagań, jakie stawia Ewangelia. Budowanie serdecznych, siostrzanych więzi, opartych na wspólnym poszukiwaniu prawdy i wybieraniu miłości uważamy zatem za jeden z pierwszorzędnych celów wspólnotowego życia. Autentyczne zaangażowanie w przyjaźń wymaga wychodzenia poza siebie samego, poza swój mały światek, by zrobić miejsce dla drugiego, i trzeciego, i kolejnego… jest to zatem najprawdziwsze praktykowanie ascezy, skruchy i nawrócenia. Zgodnie ze słowami św. Jana: „kto nie kocha brata, którego widzi, jakże może kochać Boga, którego nie widzi”. Jesteśmy świadome, że na tej drodze spotyka się to, co naturalne w nas, z tym, co nadprzyrodzone. Rodzi się wtedy napięcie, które często wymaga walki i trzeźwego rozeznawania. Dlatego zaprosiłyśmy Świętych Aniołów Pańskich, potężnych Przyjaciół danych nam przez Boga, w nasze duchowe zmagania. Są Oni posłańcami przynoszącymi Słowo od Tronu Boga. Św. Jan od Krzyża przypomina, że wiele prostych natchnień w ciągu dnia otrzymujemy za pośrednictwem tych czystych duchów.

Kolejną cechą rozpoznawczą naszego domu, związaną z wyborem miejsca na fundację, staje się styl zewnętrznych form. Mieszkamy na wsi. Nasi sąsiedzi to niezamożni rolnicy, ludzie ciężkiej, fizycznej pracy. Chcemy się wtopić w krajobraz poprzez wybór prostych, czasem wręcz siermiężnych rozwiązań w wyposażeniu domu. Zdecydowałyśmy się na ogrzewanie domu i wody piecem na drzewo, co wyznacza nam kolejny, nowy dla nas obowiązek wożenia drzewa i codziennego palenia. Chcemy też utrzymać, jako pracę zarobkową, pracę ręczną, z minimalnym korzystaniem z maszyn. Pisanie ikon, pojmowane jako pokorne rzemiosło, wydaje się być wyborem optymalnym. W tych okolicach przerwy w dostawie prądu, czasem kilkugodzinne, są normą…

Ufamy, że owo wręcz fizyczne przyjęcie rozmaitych ograniczeń, współgra z doktryną naszych świętych Rodziców, wzywających nas do ubóstwa ducha. Chciałybyśmy, by klasztor w Suchej Hucie stawał się maleńkim, prostym Nazaretem, w którym Jedyne Słowo Ojca mieszka i promieniuje poprzez gliniane naczynia, jakimi my jesteśmy.

 

BOSO W SIECI

Czyli kronika on line

BAJKI I FRASZKI

Tylko dla małych

WIRTUALNA WYCIECZKA

Zapraszamy na wirtualną wycieczkę
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
60 0.17042398452759