Fraszki

Portrety I

Cztery nogi, ćwierć ogona.

Jedna noga- uszkodzona.

Zamiast uszu – resztki marne.

Owłosienie – prawie czarne.

(To co kiedyś białe było,

To się w ziemi uczerniło.)

Pełni straż swą przed klasztorem.

Szczeka w porę i nie w porę,

Bo nie widzi, tylko czuje,

Więc niczemu nie daruje.

I przeżywa ból istnienia:

Czy to co czuje, jest do zjedzenia?

Okaz to jest godzien wierszy,

Stróż Karmelu – Karim pierwszy!!!

BOSO W SIECI

Czyli kronika on line

BAJKI I FRASZKI

Tylko dla małych

WIRTUALNA WYCIECZKA

Zapraszamy na wirtualną wycieczkę
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
63 0.067904949188232